Narodowy Fundusz Zdrowia opublikował projekt nowego zarządzenia dotyczącego podstawowej opieki zdrowotnej. Projekt z 4 sierpnia 2026 r. jest obecnie konsultowany, a uwagi można zgłaszać do 20 sierpnia 2026 r. do godz. 12:00. Najważniejszy kierunek zmian? Coraz większe znaczenie wskaźników jakości i ich potencjalnego wpływu na finansowanie placówek POZ. I tu pojawia się zasadnicze pytanie: czy każdy wskaźnik rzeczywiście mierzy jakość, skoro jego wynik nie zawsze zależy wyłącznie od świadczeniodawcy?
1. Nie można karać POZ za zachowania pacjentów
Placówka może zapraszać pacjentów na badania profilaktyczne, wysyłać SMS-y, dzwonić, edukować i przypominać. Nie może jednak zmusić pacjenta do udziału w badaniu. Dlatego, jeśli zgłaszalność ma wpływać na finansowanie, ocena powinna uwzględniać również działania wykonane przez świadczeniodawcę, a nie wyłącznie decyzję pacjenta.
2. Trudniejsza populacja nie może oznaczać gorszego POZ
Nie można wprost porównywać placówki opiekującej się młodą populacją z POZ, w którym znaczną część pacjentów stanowią osoby starsze, wielochorobowe i mniej mobilne. Jeżeli wskaźniki mają wpływać na pieniądze, potrzebna jest realna korekta ryzyka populacyjnego. W przeciwnym razie możemy dojść do sytuacji, w której placówki wykonujące najwięcej pracy przy najbardziej wymagających pacjentach będą osiągały słabsze wyniki.
3. Wskaźniki jakości muszą być mierzalne i powtarzalne
Świadczeniodawca powinien wiedzieć: – z jakich danych wyliczono wynik, – jaka populacja została uwzględniona, – jakie świadczenia weszły do kalkulacji, – czy dane są kompletne i prawidłowe. Nie wystarczy informacja: „Twój wynik wynosi X”. Jeśli od tego wyniku zależy finansowanie, placówka musi mieć możliwość jego realnej weryfikacji.
4. Co, jeśli NFZ policzy wskaźnik błędnie?
Powinna istnieć jasna procedura zgłaszania zastrzeżeń i korekty wyniku przed zastosowaniem skutków finansowych. Ryzyko błędu danych lub systemu nie może być w całości przenoszone na świadczeniodawcę.
5. Najpierw wynik, potem czas na poprawę
Jeżeli celem jest poprawa jakości, system powinien najpierw pokazać placówce jej wynik i obszary wymagające poprawy. Następnie dać czas na reakcję. Dopiero później powinny pojawiać się konsekwencje finansowe. I pozostaje jeszcze jedno pytanie: czy system jakości powinien przede wszystkim premiować, czy karać? Obniżanie finansowania placówce, która ma poprawić organizację, profilaktykę i dostępność, może przynieść efekt odwrotny od zamierzonego. Być może lepszym rozwiązaniem jest stabilne finansowanie podstawowe i dodatkowa premia za ponadstandardową jakość.
Jakie jest zdanie świadczeniodawców?
Czy analizowaliście już projekt z perspektywy własnego POZ? Czy widzicie rozwiązania, które w praktyce mogą działać inaczej, niż zakłada NFZ? Czy są wskaźniki lub mechanizmy, które Waszym zdaniem wymagają zmiany? Napiszcie do NOGALAmed. Chcemy zebrać praktyczne uwagi właścicieli, zarządów, lekarzy, osób odpowiedzialnych za rozliczenia i zarządzanie POZ. Przeanalizujemy je i zasadne propozycje uwzględnimy w uwagach kierowanych do NFZ. Teraz jest moment na zgłaszanie zmian. Po konsultacjach pozostanie przede wszystkim dostosowanie się do przyjętych zasad.